Parlament Europejski przegłosował podział Google

Google Parlament Europejski

Członkowie Parlamentu Europejskiego uznali, że Google powinno oddzielić wyszukiwarkę internetową od innych swoich usług e-commerce.

Rozdzielenie firmy na kilka oddzielnych spółek to jedna z propozycji, którą Komisja Europejska przedstawiła gigantowi z Mountain View jako rozwiązanie problemu stosowanych przez firmę praktyk monopolowych. Projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego zaleca komisji, by zmusiła Google do rozdzielenia działalności.

Niezależna wyszukiwarka

Rezolucję napisali posłowie Andreas Schwab z Niemiec oraz Ramon Tremosa z Hiszpanii. W swojej propozycji wnioskują, aby Komisja Europejska „rozważyła propozycję, której długoterminowym celem jest uniezależnienie wyszukiwarki internetowej od innych usług komercyjnych oferowanych przez koncern.”

Parlament Europejski dyskutował nad projektem rezolucji 26 listopada, 27 listopada 2014 został przegłosowany. Rezolucja nie jest wiążąca. Wymusi natomiast reakcję ze strony Komisji Europejskiej.

Monopolista Google

Do Google należy ponad 90% europejskiego rynku wyszukiwarek internetowych. Cztery lata temu konkurenci koncernu wnieśli skargę do Komisji Europejskiej. Jej przedmiotem były niektóre praktyki koncernu, takie jak preferowanie wyników wyszukiwania związanych z innymi firmami koncernu Google (chociażby YouTube) oraz wyświetlanie na dalszych miejscach wyników związanych z konkurencyjnymi wyszukiwarkami.

Od tamtej pory Unia Europejska prowadzi przeciwko firmie postępowanie antymonopolowe.

Jak poinformowali europosłowie Schwab i Tremosa, rezolucja nie jest wymierzona w Google, lecz w praktyki monopolowe. „Chcemy, aby wyszukiwanie w internecie odbywało się w sposób bezstronny i przejrzysty. Uniezależnienie wyszukiwarki od innych form działalności jest jedną z kilku propozycji rozwiązań, które przedstawiliśmy.” – napisali w oświadczeniu.

„Nie” dla algorytmu

Inną z proponowanych opcji jest wprowadzenie mechanizmu rotacyjnego, który pozwalałby rozdzielić wyniki wyszukiwania związane z usługami komercyjnymi Google od tych, które powiązane są z jego konkurentami.

Jak twierdzą Europosłowie, taki mechanizm powstrzymałby Google przed stosowaniem swojego algorytmu wyszukiwania. W ten sposób wyniki miałyby stać się bardziej obiektywne. Rozwiązanie to porównywane jest z „Browser Choice Screen”, które Microsoft zmuszony był utworzyć w 2010 roku, aby poinformować swoich użytkowników o możliwości wyboru innych przeglądarek internetowych.

Podział nie do przeprowadzenia

Komisja Europejska uznała wtedy, że automatyczne instalowanie Internet Explorera wraz z Windowsem i nieinformowanie o możliwości pobrania innych wyszukiwarek, jest sprzeczne z prawem antymonopolowym.

Tremosa i Schwab podkreślają, że rynek europejski nie powinien zostać zdominowany przez międzynarodowe wielkie koncerny internetowe, które mają ogromną przewagę konkurencyjną nad innymi firmami. Google nie komentuje projektu rezolucji Parlamentu Europejskiego.

Choć Parlament Europejski nie ma narzędzi prawnych, by nakazać firmie podzielenie swojej działalności, rezolucja z pewnością będzie stanowiła dla Komisji Europejskiej dodatkową presję, by szybciej zakończyć postępowanie antymonopolowe wobec Google.

Reklama

SCF 2017 Spring