Wielka Brytania: click and collect hitem w te święta

Święta logistyka clikc and collectW trakcie tegorocznego przedświątecznego szczytu zakupowego z usługi click and collect może skorzystać nawet ok. 8,5 mln mieszkańców Wysp.

Jak wynika z badań zleconych przez konsorcjum finansowe Barclays, aż 70% sieci handlowych działających w Wielkiej Brytanii spodziewa się udanego świątecznego sezonu sprzedażowego. W 2013 roku taki optymizm wyrażało nieco ponad połowa badanych.

Przedsiębiorcy uważają ponadto, że w tym sezonie świątecznym z możliwości samodzielnego odebrania zakupów zrobionych w sieci skorzysta aż o 49% konsumentów więcej niż przed rokiem. Warto przypomnieć, że w 2013 roku z usługi click and collect skorzystało aż 5,7 mln kupujących.

Click and collect wiodącym trendem

Dynamiczny wzrost popularności usługi click and colllect bierze się z dwóch powodów: ogólnego wzrostu zakupów online, a także złych doświadczeń konsumentów z ubiegłych lat. Chodzi o to, że wiele zamówionych przez nich przesyłek nie została dostarczona na czas. Problem ten szczególnie uwidacznia się właśnie w okresie przedświątecznym.

Sieci handlowe w Wielkiej Brytanii dobrze rozumieją ten trend. Aż 84% z nich zgadza się ze stwierdzeniem, że usługa click and collect stała się we współczesnym handlu czymś nieodzownym. Kolejne 71% dodaje, że zaoferowanie tej usługi klientom jest kluczowe z biznesowego punktu widzenia.

Co więcej, tendencja ta będzie się jeszcze nasilać. 38% firm uważa, że samodzielny odbiór zakupów dokonanych w sieci będzie w najbliższych latach najszybciej rozwijającą się usługą logistyczną. Biorąc to wszystko pod uwagę nie może dziwić fakt, że 43% brytyjskich firm inwestuje obecnie w rozwój usługi click and collect.

Logistyka dopasowana do e-commerce

Zgodnie z prognozami firmy Barclays, wraz z dalszym rozwojem sektora e-commerce ewoluować będzie także rynek usług logistycznych. Do 2018 roku należy spodziewać się systematycznego odchodzenia od bezpośredniego dostarczania przesyłki pod wskazany przez klienta adres. Obecnie taka usługa odpowiada za ok. 72% wszystkich dostaw, w 2018 roku ma to być 64%.

Klienci zdecydowanie chętniej będą natomiast samodzielnie odbierać internetowe zakupy. Obecnie udział tej usługi w całym rynku dostaw wynosi 26%, w ciągu 4 lat ma wzrosnąć do 35%. Zalety takiego rozwiązania z punktu widzenia konsumentów są oczywiste: tak jest wygodniej, bardziej elastycznie i przede wszystkim taniej.

Dlatego z usług click and collect zaczynają korzystać nawet najwięksi internetowi sprzedawcy nie posiadający sklepów stacjonarnych. Przykładem może być amerykański Amazon, który specjalnie w tym celu nawiązał współpracę z brytyjską pocztą Royal Mail.

Badania zlecone przez Barclays zostały przeprowadzone we wrześniu i październiku 2014 roku przez agencję Conlumino. Wzięło w nich udział ponad 350 sieci handlowych z Wielkiej Brytanii.

Reklama

SCF 2017 Spring