Amazon: koniec marzeń o dostawach dronami

amazon logistyka drony sklep internetowy

Amerykański urząd lotnictwa pokrzyżował plany Amazona, który chciał uruchomić dostawy przesyłek przy pomocy dronów.

W Stanach Zjednoczonych opublikowano projekt nowych przepisów regulujących ruch w przestrzeni powietrznej. Jego autorem jest amerykański urząd lotnictwa (Federal Aviation Administration) – donosi Bloomberg.

Propozycje zmian zakładają, że niewielkie bezimienne obiekty latające, takie jak drony, będą mogły poruszać się wyłącznie po obszarze znajdującym się w zasięgu wzroku operatora. Nie będą też mogły przelatywać nad głowami ludzi, którzy nie biorą udziału w akcji związanej z przelotem.

Bezpiecznie w przestrzeni powietrznej

Jak podkreślił podsekretarz ds transportu, Anthony Foxx, coraz bardziej zaawansowana technologia wymusza na prawodawcy stworzenie takich regulacji, które zapewnią użytkowanie przestrzeni powietrznej w bezpieczny sposób.

Jeśli projekt ten zostanie przyjęty, skutecznie uniemożliwi to realizację przez Amazona planów wprowadzenia dostaw przesyłek do amerykańskich klientów za pomocą dronów. Mimo to firma nie wycofuje się z prac mających na celu przystosowanie tej technologii do potrzeb e-commerce.

Mająca siedzibę w Waszyngtonie organizacja Small UAV Coalition (działająca na rzecz dopuszczenia dronów do użytku komercyjnego), w której szeregach zrzeszone są m. in. Amazon i Google, uważa projekt za „zbyt ostrożny w niektórych obszarach”. Ich zdaniem zezwolenie na przemieszczanie się dronów na większych dystansach, z wykorzystaniem kamer wideo i czujników do nawigacji, „jest kluczowe, by w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje w tym obszarze automatyzacja”. Zdaniem organizacji, FAA powinno również zezwolić na przeloty dronów nad głowami postronnych osób.

Drony w Chinach

Choć drony dostawcze być może nie zagoszczą jeszcze na amerykańskim niebie, być może jednak pojawią się w przestrzeni powietrznej na innych kontynentach. Chiński gigant e-commerce prowadzi testowe dostawy dronami na terenie Państwa Środka, zaś Google wprowadzi podobne eksperymenty w Australii. Poza tym testowe dostawy dronami prowadzi pilotażowy program dostawy dronami na wyspie Juist na Morzu Północnym.

Jest jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, na ile dostawy dronami będą miały istotny wpływ na rozwój e-commerce i czy realne jest, by stały się na co dzień jedną z opcji dostaw do klientów. Pojawiają się równolegle inne rozwiązania wykorzystujące nowe gadżety, takie jak zdalnie sterowane samochody, które testowane są w Wielkiej Brytanii. Z pewnością sprzedawcy internetowi będą chwytali się wszelkich sposobów, by obniżyć koszty dostawy, która wiąże się z wynagrodzeniem dla pracownika, który dostarcza przesyłkę.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring