Gigya o użyciu mediów społecznościowych w e-commerce

Gigia marketing online

Gigya, międzynarodowa firma specjalizującej się w dostosowaniu infrastruktury sieciowej do mediów społecznościowych opublikowała artykuł na temat zasad ich użycia w kampaniach reklamowych.

Promocja marki poprzez media społecznościowe to gorący temat debaty w świecie e-commerce. Emma Tzeng, autorka artykułu, zauważa, że większość firm nie zdaje sobie sprawy z ogromnej roli, jaką nowe media mogą odegrać w kampaniach promocyjnych uwzględniających programy lojalnościowe i analizę danych osobowych użytkownika. Artykuł prezentuje trzy proste zasady wykorzystania tych mediów w marketingu.

Zasada 1: Zbieraj dane z mediów społecznościowych

Według Gigya, zbieranie danych o użytkownikach jest kluczowe dla każdego przedsiębiorcy zorientowanego na promocję w internecie. Artykuł wskazuje integrację logowania do witryny danej firmy poprzez istniejący już profil w mediach społecznościowych jako kluczową metodę do osiągnięcia tego celu. Dzięki niej, klient nie jest zmuszany do wypełniania irytujących formularzy rejestracyjnych czy e-mailowego potwierdzania rejestracji.

W infografice opublikowanej na swoim blogu Gigya twierdzi, że takie rozwiązanie oznacza średni wzrost rejestrujących się użytkowników o 33%. Nie jest to jednak jedyna korzyść płynąca z takiej formuły. Oznacza ona także dostęp do danych udostępnianych przez klienta na danym portalu społecznościowym. To z kolei umożliwia personalizację usługi skierowanej do takiego odbiorcy, na przykład zaadresowanie oferty do konkretnej płci, nazwanej z imienia i nazwiska osoby, czy automatyczne użycie jej zdjęcia jako awatara. „Mimo że takie działania mogą sprawiać wrażenie mało efektywnych, w rzeczywistości umożliwiają utwierdzić klienta w przekonaniu, że jest on traktowany indywidualnie” – twierdzi Tzeng.

Zasada 2: Analizuj zebrane dane

Gigya twierdzi, że dane zebrane na profilu społecznościowym użytkownika dają firmom niespotykane dotąd możliwości profilowania swoich klientów. Zamiast formularza rejestrowego z imieniem, wiekiem i kodem pocztowym klienta, firma ma do dyspozycji cały wachlarz informacji jak zainteresowania, edukacja, historia zatrudnienia, obecna lokalizacja, oraz do setek innych.

„Dzięki analizie tych danych firma może użyć ich do oceny, którzy z klientów najprawdopodobniej odpowiedzą na ofertę do nich skierowaną, po czym przedstawić tym klientom ofertę dostosowaną do ich potrzeb” – twierdzi Tzeng.

Zasada 3: Nie przekraczaj granicy

Stajemy się coraz bardziej świadomi kwestii dotyczących ochrony prywatności w sieci. „Aby prawidłowo zrozumieć tę kwestię, firmy muszą nauczyć się jasno komunikować klientom sposób, w jaki ich dane zostaną użyte” – twierdzi Tzeng. Tłumaczy, że nawet mimo faktu, iż klienci zdążyli się już przyzwyczaić do wygody, jaką daje personalizacja usług, łatwo ich odstraszyć przekraczając granicę prywatności. „Klient musi mieć jasność, czy będzie otrzymywał e-maile z reklamami, albo czy firma będzie umieszczać treści reklamowe na jego profilu. Przejrzystość komunikacji jest w tym aspekcie kluczowa i prowadzi do budowania długofalowych relacji z klientem” – dodaje Tzeng.

 

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring