Azja Południowo-Wschodnia: sektor e-commerce na rozstaju dróg

infografika-baidu-1024x463Według danych opublikowanych przez Center of the International Cooperation for Computerization (CICC),  w 2009 r. wietnamski rynek e-handlu mógł być wart nawet 1,3 miliarda dolarów. Rośnie konkurencja ze strony firm południowoazjatyckich, wydaje się więc że ten region będzie kolejnym polem bitwy dla światowych gigantów internetowych.

„Język wietnamski jest skomplikowany, jego przetwarzanie na urządzeniach elektronicznych wymaga specjalnego oprogramowania. Chcemy stworzyć jedną wyszukiwarkę, która będzie obsługiwała wietnamski lepiej niż wszystkie inne” – pisze w oświadczeniu wietnamska wyszukiwarka Coc Coc.

Coc Coc jest rosyjsko-wietnamską spółką z siedzibą w Hanoi. Według niej, Google dominuje wśród wyszukiwarek anglojęzycznych, jednak ignoruje potrzeby użytkowników azjatyckich, którzy przeglądają sieć w swoich językach narodowych. Coc Coc, która notuje milion zapytań dziennie twierdzi, że opracowała algorytm wyszukiwania, który dla języka wietnamskiego działa o wiele lepiej niż Google.

Założyciele Coc Coc wierzą, że poprawiona funkcjonalność da firmie przewagę konkurencyjną, szczególnie że spośród 90-milionowej populacji Wietnamu 40% ma obecnie dostęp do internetu. Rynek ten jest też trudny do zdobycia dla zagranicznych firm, co spowodowane jest surowymi restrykcjami prawnymi. Google działa w południowo-wschodniej Azji poprzez biura zlokalizowane w Singapurze, Kuala Lumpur i Bangkoku, ale nie ma swojego przedstawicielstwa w Wietnamie.

Również tajski rynek e-commerce wydaje się być lukratywną destynacją dla międzynarodowych graczy. Jego wartość wyceniono w 2012 r. na 6,4 miliarda dolarów. W 2012 r. 24 milionów obywateli tego kraju miało stały dostęp do internetu (w Tajlandii mieszka 66,7 milionów osób). Największa tajska witryna e-commerce, Tarad.com należy do japońskiego giganta Rakutena. Jak podaje Bangkok Post, w 2012 r. chińska Alibaba Group podpisała porozumienie z tajskim Ministerstwem Handlu, aby zachęcić tajskich eksporterów do wejścia online.

W zeszłym roku największy azjatycki konkurent Google, Baidu, rozpoczął współpracę z A*STAR’s Institute for Infocomm Research (I2R) w celu stworzenia wspólnego laboratorium. W ramach współpracy, firmie udostępniono technologie wspomagające przetwarzanie treści w języku tajskim, co usprawniło anglo-tajskie transakcje online. Dzięki temu Baidu uruchomi zapewne wyszukiwarkę na tajskim rynku, który jest dla firmy kluczowym w tym regionie. Jednak zanim rozpocznie działalność w tym kraju, Baidu chce mieć pewność, że oferowane przez niego produkty będą odpowiadały wymaganiom tamtejszych klientów. „Nie chcemy podawać szczegółów dotyczących tego, kiedy uruchomiona zostanie wyszukiwarka Baidu” – powiedział Evigo.pl Kaiser Kuo, dyrektor komunikacji międzynarodowej Baidu.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring