W Polsce 8% ruchu internetowego odbywa się przez smartfony

Dania i Słowacja z największym udziałem urządzeń mobilnych w ruchu internetowym. Estonia z największą dynamiką rozwoju w tym segmencie. Polska w środku zestawienia.

Firma Gemius sprawdziła, w których krajach internauci najczęściej łączą się z siecią za pomocą tabletów i smartfonów. W analizie uwzględniono wszystkie rynki, na których firma prowadzi pomiar ruchu internetowego. Przeanalizowano dane za okres od 4 do 10 listopada 2013 roku.

Okazuje się, że internet mobilny cieszy się największą popularnością wśród użytkowników sieci z Danii (35% ruchu internetowego w tym kraju pochodzi z urządzeń mobilnych). Z kolei w Europie Środkowo-Wschodniej na pierwszym miejscu pod tym względem jest Słowacja (22%), podczas gdy w Polsce z tabletów i smartfonów pochodzi 8 proc. ruchu internetowego. Natomiast krajem, w którym internauci przeglądają strony www przede wszystkim za pomocą komputerów jest Mołdawia (1% odsłon mobilnych).

2013_12_02_odslony_mobilne_wykres_

Porównanie danych w ujęciu rocznym pokazało, że wszystkie analizowane kraje odnotowały wzrost udziału urządzeń mobilnych w ruchu internetowym. Najbardziej dynamiczny rozwój zaobserwowano w Estonii, gdzie nastąpił trzykrotny wzrost udziału urządzeń mobilnych w ruchu internetowym. Na drugim i trzecim miejscu pod tym względem znalazły się Bośnia i Hercegowina oraz Bułgaria (ponad dwukrotny wzrost). Natomiast najmniej dynamicznie rozwija się internet mobilny w Rosji (wzrost z 6 do 7 proc.). W Polsce zaobserwowano dwukrotny wzrost, z 4% do 8%.

Zdaniem Marcina Milewskiego, doradcy biznesowego z firmy Gemius, te dane nie pozostawiają przedsiębiorcom wyboru. „Każda firma, która chce prowadzić biznes przy pomocy Internetu – czy to sprzedawać w sieci czy docierać do e-klienta, powinna wdrożyć mobilną stronę internetową. Klasyczna witryna nie tylko nie wygląda dobrze na małym ekranie smartfona, ale też na urządzeniu przenośnym nie wyświetlają się jej wszystkie elementy.” – wyjaśnia Milewski.

„Tworzenie specjalnych aplikacji nie jest niezbędne. Natomiast w branżach, w których powtarzalność zakupów jest duża, np. spożywczej, aplikacja zapewne ułatwia nawigację.” – twierdzi Mateusz Gordon, ekspert od e-handlu z firmy Gemius. „Polski konsument nie jest jeszcze przyzwyczajony do korzystania ze smartfona w jego pełnym zakresie. Korzystanie z aplikacji, jak i zakupy przez sieć, są wciąż w początkowej fazie rozwoju. Konsumenci nie czują się jeszcze na tyle komfortowo, aby dokonywać zakupów online na masową skalę ,a  co dopiero przez urządzenia mobilne. Co więcej, obserwujemy, że konsumenci zaczynają poszukiwania konkretnego produktu na ekranie telefonu, a kończą na urządzeniu z większym ekranem, tj. na laptopie, komputerze stacjonarnym czy coraz popularniejszych tabletach.”

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring