Grywalizacja zwiększa konwersję w sklepie internetowym o 50%

games

Eksperci ocenili wartość polskiego rynku e-commerce na ok. 26 mld zł i uważają, że w 2014 roku branża ta nadal będzie rozwijać się z dynamiką dwucyfrową. Stymulatorami wzrostów mają być m.in.: szybszy wzrost PKB, mniejsze bezrobocie w 2014 r. i rozwój internetu w Polsce. Ważnym elementem będzie również m-commerce, czyli mobilny kanał sklepów online. Jak stymulować konwersję za pomocą grywalizacji radzi czytelnikom Evigo.pl Piotr Pajewski,  managing partner w Enterprise Gamification.

Jest zatem o co walczyć, pamiętając, że dynamiczny wzrost w branży oznacza również rozwój konkurencji i aby wygrać należy sięgać  po rozwiązania nowatorskie. Takim właśnie pomysłem na wyróżnienie się może być grywalizacja. Wystarczy choćby wspomnieć, że według statystyk Badgeville, przedsięwzięcia zawierające elementy grywalizacji zwiększają o 50% konwersję użytkowników niezarejestrowanych w zarejetrowanych, o 370% wydłużają czas spędzony przez użytkownika na stronie WWW i aż o 600%, zwiększają liczbę „wrzuceń” towarów do wirtualnego koszyka sklepowego.

Grywalizacja (ang. gamification), tłumaczona także jako gryfikacja lub gamifikacja, oznacza świadome i celowe zastosowanie mechanizmów i technik wykorzystywanych podczas projektowania gier, w celu zwiększania zaangażowania, lojalności, modyfikowania zachowań i przyzwyczajeń ludzi. Grywalizacja biznesowa (ang. enterprise gamification) jest zastosowaniem technik i mechanizmów grywalizacyjnych dla celów biznesowych. W zależności od potrzeb mechanizmy te kierowane są do pracowników, klientów, kontrahentów lub innych partnerów biznesowych przedsiębiorstwa, co pozwala na podniesienie efektywności procesów biznesowych w odpowiednich obszarach.

Nie pomylić z lojalnością

Można powiedzieć, że pierwszymi próbami grywalizacji w handlu były programy lojalnościowe. Jest to jednak spore uproszczenie i skrót myślowy, ponieważ programy takie polegają jedynie na użyciu pojedynczych mechanizmów, w ograniczonym zakresie. Zatem, mimo że działa tu prosty mechanizm polegający na „rzuceniu wyzwania” (np. wyszukanie kuponów zniżkowych, zrobienie określownych zakupów, dokonanie zakupów w danym miejscu lub zebranie odpowiedniej liczby punktów) i nagrodzeniu tych, którzy to zadanie wykonali (przyznanie rabatu, umożliwienie wymiany zebranych punktów na nagrody z katalogu), nie jest to grywalizacja, co zresztą widać gdy przyjrzymy się długofalowym wynikom. Zakończenie programu lojalnościowego z reguły skutkuje spadkiem zaangażowania i lojalności klientów – nie mają oni bowiem żadnej motywacji do kontynuowania swojej aktywności. Dzieje się tak, ponieważ programy lojalnościowe nie mają żadnego wpływu na intencje klienta – działają wyłącznie doraźnie, tu i teraz.

Nie o to chodzi, by złowić króliczka…

Jak zatem zaimplementować grywalizację? Przede wszystkim należy pamiętać, że w programach proklienckich najważniejsza jest dobra zabawa, ponieważ jest ona najbardziej przyciągającym czynnikiem motywującym ludzi. Radość, zabawa, frajda – to one sprawiają, że ludzie skłonni są poświęcić na coś dużo więcej czasu i włożyć w to znacznie więcej serca i starania.

Następną wartą zapamiętania wskazówką są słowa guru grywalizacji, Gabe’a Zichermanna, który powiedział, że „dobry projekt grywalizacyjny dąży do zrozumienia i powiązania celów firmy z wewnętrzną motywacją graczy. Następnie, poprzez użycie zewnętrznie przyznawanych nagród, należy dążyć do posuwania działań gracza w jego podróży ku mistrzowskiemu poziomowi. Ta podróż wymaga elementów takich jak pragnienie, inicjatywa, wyzwanie, nagroda i feedback do wytworzenia zaangażowania”.

Wyzwania stawiane przed graczami powinny być dostosowane do konkretnych pożądanych grup docelowych i nie powinny podlegać generalizacjom. To oznacza, że musimy doskonale wiedzieć kim są nasi użytkownicy; jakie są ich potrzeby i cele; dlaczego biorą udział w grze; jakie nagrody zmotywują ich działania; co powstrzymuje ich przed realizacją własnego potencjału; oraz czy mają odpowiednie możliwości i umiejętności do wykonania zadań.

Mobilnie, czyli bez ograniczeń

Rozwój kanału m-commerce pozwala na łatwe implementowanie stale dostępnych dla graczy systemów grywalizacyjnych. Stały dostęp z jednej strony umożliwia graczowi bieżące kontrolowanie osiągniętych wyników i zajmowanej pozycji. Daje mu również poczucie pełnej kontroli, ponieważ może on grać kiedy i gdzie chce – technologie mobilne znoszą bowiem dotychczasowe ograniczenia. Co więcej pomagają na łatwe połączenie platformy grywalizacyjnej z kanałem promocyjnym, dzięki któremu uczestnicy będą na bieżąco informowani o nowościach i promocjach.

Nic zatem dziwnego, że obecnie mechanizmy grywalizacyjne są w marketingu i sprzedaży wykorzystywane coraz częściej i coraz chętniej, zwłaszcza że grywalizacja świetnie dynamizuje działania, również te długoterminowe i pozwala osiągnąć dużo więcej niż tylko wystarczająco dobre efekty.

Piotr Pajewski jest managing partnerem w Enterprise Gamification Sp. z o.o., liderze w obszarze grywalizacji biznesowej w Polsce i wydawcy portalu grywalizacja24.pl. Propagator idei grywalizacji biznesowej na polskim rynku. Posiada również bogate doświadczenie w zakresie rozwoju i zarządzania spółkami z branży nowoczesnych technologii, venture capital, corporate finance, M&A i rynków kapitałowych.

Reklama

SCF 2017 Spring