Home Depot wstrzymuje eksmisję kota po protestach klientów

13-letni, czarny dachowiec o imieniu Depot, który całe swoje życie spędził w sklepie Home Depot w Bliffton w Południowej Karolinie, będzie mógł w nim mieszkać dożywotnio. Taką decyzję podjęło kierownictwo sklepu, po tym jak klienci ostro zaprotestowali przeciwko planowanej eksmisji kota – informuje the Slate.

Kotka Depot, która przez lata wiodła spokojne życie w sklepowym centrum ogrodowym, stając się lokalną ulubienicą, niedawno stanęła przed widmem eksmisji. Kierownictwo sklepu postanowiło znaleźć jej „nowy dom”, bo biegający po sklepie zwierzak ponoć uruchamiał nocą alarm.

Na interwencję klientów nie trzeba było długo czekać. W obronie kota rozpoczęli akcję protestacyjną online, pisząc petycję, pod którą w ciągu niecałych dwóch tygodni podpisało się ponad 1570 osób.

cat1

„Zawsze przyjemnie było mi w trakcie zakupów spotykać tego kota” –  the Slate cytuje klientów, którzy rozpoczęli kampanię. „Jest bardzo przyjacielski. Poza tym, nikt chyba nie chciałby być wyrzucony z domu, w którym spędził całe swoje życie.”

Niektórzy z protestujących zapewnili, że będą bojkotować sklep, jeśli dojdzie do eksmisji. Inni zadeklarowali, że go przygarną, jeśli akcja zakończy się fiaskiem.

„Jeśli petycją nie uzyskamy pozwolenia na dalszy pobyt w sklepie tego „nieopłacanego pracownika” Home Depot, bardzo chętnie przyjmę go pod własny dach” – napisała jedna z osób podpisujących się pod apelem.

Sklep musiał zmienić swoje stanowisko – kotka może pozostać w sklepie tak długo jak zechce. Home Depot zapewnił jednak, że poszuka dla niej „zdrowszego i  bezpieczniejszego otoczenia”, gdy zwierzak się zestarzeje. Jak donosi the Slate, przedstawiciele sieci  poinformowali też, że wiele osób kontaktowało się z nimi w sprawie Depot, oferując np. bezpłatne badania, czy szczepienia.

Reklama

SCF 2017 Spring