Cdp.pl: klienci wydali wyrok, era retailerów się kończy

games

Według szacunków wydawcy i dystrybutora gier video i filmów Cdp.pl, rynek gier w Polsce jest obecnie wart ok. 500 milionów złotych, a 8-10% sprzedaży odbywa się online. O przyszłości sprzedaży multimediów w Polsce i cyfrowej dystrybucji rozmawiamy z Michałem Gembickim, dyrektorem zarządzającym Cdp.pl.

Według Michała Gembickiego, w najbliższych latach możemy spodziewać się końca ery retailerów. „Konsumujemy coraz więcej multimediów, a mamy na to coraz mniej czasu. Według różnych źródeł, dziennie spędzamy ok. 11 godzin na przyswajaniu treści multimedialnych” – tłumaczy Gembicki. „Klienci wydali już wyrok, era retailerów się kończy” – dodaje.

Kiedy dokładnie nastąpi ten koniec detalistów treści cyfrowych?

Sprzedaż detaliczna nie zniknie zupełnie, będzie się to odbywało stopniowo. Myślę, że to perspektywa trzech – pięciu lat w Polsce i dwóch – trzech lat na świecie. To będzie się działo stopniowo, bo zanik sprzedaży detalicznej musi się łączyć z tym, że te kategorie produktów przestaną być sprzedawane fizycznie. W perspektywie dwóch – trzech lat będzie coraz trudniej te produkty kupić. W Polsce już w tej chwili nie można ich kupić w żadnym supermarkecie, został Empik i Mediamarkt. Pytanie, co z sieciami handlowymi.

Z jednej strony produkty znikają ze sklepów, bo nie opłaca się ich sprzedawać, dlatego, że ludzie starają się kupować je online, albo dlatego, że w ogóle przestają chodzić do sklepów. Zaczynają szukać ich online, ale ich tam nie znajdują, bo ciągle bardzo mało produktów multimedialnych jest dostępnych online. (…) W momencie kiedy dostawcy treści znajdą łatwy sposób na konwertowanie cyfrowej sprzedaży na zysk, przynajmniej w takim samym tempie, jak w fizycznym sklepie, to będzie koniec. Dzisiaj retail jest jeszcze utrzymywany przez fakt, że duże firmy traktują go jako showroom.

Czy na polski rynek gier może mieć wpływ sprzedaż na telewizorach albo skorelowane z nimi tablety marek własnych sprzedawców z pełną ofertą multimedialną?    

Telewizor jako centrum domowej rozrywki – to już było, to nie jest nowość. W przypadku gier zawsze była rywalizacja – czy w centrum domowej rozrywki jest konsola, komputer, czy telewizor, przy czym więcej czasu się siedzi? Teoretycznie spędza się najwięcej czasu przy telewizorze i to jest fajne, jeśli będą treści, które będzie można kupować za pomocą odbiornika. Ale ciągle ten system jest toporny. Nie wiem, czy używała Pani telewizora jako przeglądarki – fatalne urządzenie. Kupienie czegokolwiek przez telewizor, kupienie książki na telewizorze – nie bardzo. Telewizor jest OK tylko w aspekcie sprzedaży filmów. Bez dwóch zdań mobile jest koniecznością.

Oferowanie produktów wspólnie z producentem sprzętu mobilnego to dobry patent na sprzedaży multimediów?

Ćwiczymy to, np. z producentami komputerów. Klient kupuje laptopa albo tablet i dostaje kod do pobrania gry. Ta gra jest gratis i buduje wartość dodaną. To jest przyszłość, dlatego, że producentom sprzętu coraz ciężej konkuruje się o klienta, bo tablety są strasznie do siebie podobne. Np. iPad, na którym pojawi się „Wiedźmin” będzie zupełnie inny niż ten sam tablet, o tych samych parametrach technicznych, ale bez gry. To jest temat, który na pewno dzisiaj eksplorujemy.

Grupa CD Projekt prowadzi działalność w globalnej, dynamicznie rozwijającej się branży elektronicznej rozrywki. W skład grupy wchodzą: studio  CD Projekt RED – deweloper gier wideo z gatunku RPG opartych o marki Wiedźmin® (6 mln sprzedanych gier) i Cyberpunk®, GOG – globalna platforma cyfrowej dystrybucji gier (ponad 7,5 mln ściągniętych gier) oraz CDP.pl – dystrybutor gier wideo (m. in.: Blizzard, Sega) oraz filmów DVD/Blu-ray (m. in.: Disney, Discovery) w Polsce.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring