Jaywing: kanał mobilny ma pierwszeństwo przed pozostałymi

mobile_technology

Wraz z rosnącą popularnością tabletów i smartfonów oraz rozwojem technologii staje się jasne, że w roku 2014 projektowanie responsywne i ulepszone UX pozostaną wysoko na liście priorytetów sklepów online – twierdzi Brian Taylor* z Jaywing.

Pod koniec 2013 roku, w stałym użyciu było około 7 miliardów urządzeń mobilnych w skali globalnej. Smartfony i tablety cały czas ewoluują, a ich ekrany i wyświetlacze przybierają przeróżne rozmiary i kształty. LG i Samsung, które mają w swoim asortymencie urządzenia w 26 różnych formatów, pracują nad telefonami z wklęsłym ekranem. Co więcej, konsumenci w dużej mierze przerzucili się na urządzenia mobilne, przynajmniej w kontekście zakupów internetowych. Według danych IBM, w grudniu 2013 roku wzrost handlu mobilnego wyniósł 42% w skali roku, stanowiąc ponad 58% całego ruchu w mobilnym internecie.

Mając na uwadze powyższe, wszystkie firmy z branż których działalność zawiera elementy transakcyjności muszą upewnić się, że ich witryna jest transakcyjna. Zaprocentuje to nie tylko wzrostem sprzedaży oraz zaangażowania konsumenta, ale także redukcją kosztów. W przeciwnym wypadku sprzedaż i zaangażowanie spadną – w takich okoliczności rozważanie rezygnacji z technologii responsywnej wydaje się być bezprzedmiotowe. Dla firm, których model biznesowy opiera się na przychodach z reklam oznacza to możliwość kapitalizacji poprzez stworzenie witryny responsywnej zwiększające liczbę odsłon reklamy – a tym samym zysk.

Jeśli więc zgodzimy się że responsywność jest bezdyskusyjnym wymogiem dla dzisiejszych witryn online, pozostanie nam jedynie ustalenie kryteriów produktywnego podejścia do tej technologii. Esencją jest uwzględnienie wszelkich możliwych formatów ekranu: od najmniejszego smartfona do największego telewizora. Przede wszystkim należy jednak pamiętać o urządzeniach najmniejszych rozmiarów – kanał mobilny ma pierwszeństwo przed pozostałymi.

Niestety, dość łatwo jest w pułapkę która sprawi, że mimo responsywności witryna nie spełni oczekiwań odbiorcy. Sednem jest dobór odpowiedniej treści, pozostającej na stronie w miarę jak dopasowuje się ona do mniejszego ekranu. Każdy dobry ekspert z zakresu UX stwierdzi jednak, że mimo iż usunięcie wszelkiej nawigacji i pozostawienie wielkiego przycisku „zarezerwuj teraz” wydaje się kuszące, to przecież klient odwiedzający naszą stronę może mieć już zarezerwowaną podróż, który ze względu na opóźnienie pociągu poszukuje informacji o alternatywnych kursach na swojej trasie podróży. Mimo że nie jest on naszym głównym odbiorcą, nadal musimy go traktować jako istotnego użytkownika. To właśnie jest esencja technologii responsywnej: chodzi o ustalenie priorytetów odnośnie treści witryny, a nie o poświęcenie jej części.

Dewiza „mobile first” oznacza, że kanał mobilny powinien mieć pierwszeństwo przed wszystkimi pozostałymi. Wymaga ona nie tylko włożenia wysiłku w UX, ale także upewnienia się, że obrazki i układ witryny nie są przywiązane do jednego formatu, a zmieniają się dynamicznie, dostosowując się do kształtu i rozmiaru ekranu. Dobrym sposobem na to jest rozpoczęcie projektu od zaplanowania widoku strony mobilnej, a następnie dodawanie poszczególnych elementów w miarę zwiększania rozmiaru ekranu. Dodatkowe elementy takie jak tekst, wideo czy zdjęcia, powinny być ładowane tylko jeśli są niezbędne – należy zrezygnować z nich, jeśli miałyby być nieużywane. Witryna musi się przede wszystkim szybko ładować – zwiększa to liczbę odsłon i ogranicza liczbę użytkowników porzucających stronę. Takie podejście zaprocentuje płynnym działaniem witryny na każdym możliwym urządzeniu. Projekt rozpoczynany od dużych formatów z reguły kończy się tak, że witryna działa poprawnie jedynie na kilku najpopularniejszych formatach ekranu.

Jeśli to twoja pierwsza przygoda z projektowaniem responsywnym, upewnij się że agencja z którą współpracujesz zna się na rzeczy. Pamiętaj, że to wysoce skomplikowana technologia, w której pozornie nic nie znaczące szczegóły robią ogromną różnicę w kontekście odbioru witryny przez użytkownika. Sieć jest narzędziem płynnym i taka też powinna być twoja witryna.

Tempo, w jakim rośnie popularność technologii mobilnej jest niesamowite. Responsywność stanie się niedługo powszechnie akceptowaną normą. Nowa technologia będzie musiała zmierzyć się jednak z wyzwaniami stawianymi przez postępującą miniaturyzację urzadzeń mobilnych. Jeśli więc firmy chcą skorzystać ze wszystkich możliwości, jakie daje projektowanie responsywne, niezwykle istotnie jest zapewnienie użytkownikowi jak najwyższego komfortu odbioru treści za pośrednictwem naszej witryny na wszystkich możliwych urządzeniach.

*Brian Taylor jest dyrektorem marketingu cyfrowego w Jaywing, agencji marketingowo-konsultingowej specjalizującej się w brand marketingu, SEO, social marketingu, CRM i analizie danych.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring