Gemius: trzy trendy w zachowaniach e-konsumentów

gemius-sklepy-internetowe

Coraz więcej internautów interesuje się tematyką e-handlu. Rośnie ruch w sklepach www, podczas gdy zakupy grupowe odchodzą do lamusa. E-klienci sięgają do sieci po nowe produkty – pisze Karolina Romaniuk, ekspert od e-handlu w firmie Gemius.

Wzrost popularności e-handlu

Wyniki badania Megapanel PBI/Gemius pokazują, że ruch na stronach dotyczących handlu elektronicznego rośnie w szybkim tempie. W styczniu 2014 roku odwiedziło je 82 proc. internautów, podczas gdy rok wcześniej niemal 3 mln mniej (75 proc.). Najczęściej na strony z e-sklepów wchodzą kobiety (ponad 52 proc. użytkowników).

Duże zainteresowanie stronami sklepów www ze strony kobiet nie dziwi. Panie chętnie przeglądają oferty online, aby następnie udać się po zakupy offline. Odwrotnie niż panowie, którzy wolą najpierw sprawdzić wybrane produkty w realu, a potem dopiero sprawdzić ich cenę w sieci. Ten trend doczekał się już swojej nazwy, tj. efekt ROPO (ang. Research Online, Purchase Offline) i w istotny sposób wpływa na poziom sprzedaży elektronicznej.

Rozkwit e-sklepów, zmierzch zakupów grupowych

Analiza danych pokazuje, że choć liczba i popularność sklepów internetowych rośnie, serwisy z zakupami grupowymi oraz opiniami tracą na znaczeniu. Klienci lubią okazje i kupony rabatowe, ale zakupy grupowe przestały być wiarygodne. Ten trend potwierdził także ruch Allegro, które w kwietniu zamknęło citeam.pl. Dawne zakupy grupowe kreują się teraz na platformy e-commerce łączące przedsiębiorców, którzy nie prowadzą działalności online z e-konsumentami.

Coraz częściej też, zamiast dzielić się opiniami o zakupach w sieci i e-sklepach w serwisach oceniających e-sklepy (np. www.opineo.pl), użytkownicy sieci wykorzystują media społecznościowe i strony sklepów www, na których także istnieje możliwość komentowania poszczególnych produktów.

Kupujemy coraz więcej produktów

Nadal najpopularniejszą kategorią produktów, które internauci nabywają w sieci jest sprzęt AGD i RTV, sprzęt elektroniczny, fotograficzny oraz komputerowy. Natomiast największą dynamikę wzrostową widać w branży perfumeryjnej i kosmetycznej. Polacy będą coraz częściej kupować perfumy i kosmetyki w sieci. Internetowy sklep Sephory został uruchomiony niedawno, a wciąż wiele drogerii nie świadczy jeszcze sprzedaży drogą elektroniczną.

Warto też zwrócić uwagę na produkty z kategorii „literatura, muzyka, film”, która póki co utrzymuje się na stałym poziomie pod względem zainteresowania ze strony internautów, ma jednak szanse w niedługim czasie przeżyć rozwój. Z jednej strony zakończenie bezpłatnej dostawy towarów do Polski, jakie 4 kwietnia ogłosił Amazon, może przełożyć się na wzrost ruchu na stronach polskich e-sklepów. Z drugiej strony, Amazon otwiera magazyny w Polsce, możliwe że uruchomi także polską wersję językową serwisu i wprowadzi rozliczenia złotówkowe. Fakt ten mógłby wywołać ogólny wzrost zainteresowania zakupami produktów z tej kategorii w Polsce. Jedno jest pewne: Amazon motywuje polskie serwisy do ciągłego rozwoju i wprowadzania nowych rozwiązań technologicznych.

Autorką artykułu jest Karolina Romaniuk, ekspert od e-commerce w firmie Gemius.

Gemius to polska firma, która doradza przedsiębiorcom, jak wykorzystywać internet w biznesie. Od 15 lat bada internautów pod kątem korzystania z mediów cyfrowych, tworząc w ten sposób unikalny socjodemograficzny profil e-konsumentów. Mierzy oglądalność stron www i aplikacji, a także materiałów audio i wideo z poszczególnych źródeł ruchu, tj. komputerów, tabletów i smartfonów. Gemius działa w 36 krajach w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie (region EMEA), a w 17 z nich posiada oddziały. Jego klientami są reklamodawcy, wydawcy, domy mediowe, agencje reklamowe i firmy z sektora e-commerce. Prowadzone przez firmę badania realizowane są zgodnie z zasadami międzynarodowego kodeksu ICC/ESOMAR.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring