Whitepress: jak dobrać treści do profilu e-klienta

content marketing

Sklep internetowy, podobnie jak każdy inny biznes, aby się rozwijać musi stale przyciągać uwagę klientów: tych obecnych i tych potencjalnych. Obecnie konkurowanie ceną, czy dokładnym opisem produktu jest coraz trudniejsze i często niewystarczające. Pomóc natomiast mogą wartościowe treści, niekoniecznie ściśle związane z opisami produktów. Właśnie tym zajmuje się content marketing – pisze Paweł Strykowski, właściciel platformy Whitepress.pl

W skrócie, content marketing to wszelkie działania sprowadzające się do dostarczania wartościowych treści użytkownikom, a w wypadku e-commerce – klientom sklepów internetowych. Celem dostarczania takich treści jest zdobycie zaufania klientów i budowa długotrwałych, pozytywnych relacji.

Struktura sklepów internetowych jest najczęściej podobna. I tak, mamy stronę główną z aktualnie obowiązującymi promocjami, listę produktów uporządkowanych w kategorie, wyszukiwarkę oraz opisy poszczególnych towarów (czasami w wielu zakładkach). Do tego dochodzą różne powiązania, produkty dnia, regulamin, polityka prywatności i cookies. Tak wygląda przeważająca większość sklepów internetowych.

Cel: zatrzymać klienta na dłużej

Jednak sklep może być bardziej rozbudowany i bogaty w interesującą treść. Przyczyni się to do dodatkowego ruchu na stronie, co może przełożyć się na wzrost sprzedaży; wyższą ocenę strony internetowej w Google, dzięki czemu sklep będzie łatwiej odnaleźć internautom; postrzegania sklepu jako profesjonalnego, godnego zaufania i co bardzo istotne – troszczącego się o potrzeby klienta. Nie bez znaczenia jest także lojalność klienta, który chętnie wróci do naszego sklepu, zamiast szukać konkurencji.

Realizacja strategii content marketingowej nie jest droga, wymaga natomiast dużych inwestycji czasu i pracy – w końcu praca nad naprawdę wartościowym materiałem nie trwa 5 minut. Jak się za to zabrać? Przede wszystkim, należy się zastanowić czego potrzebują klienci? Co odpowie na ich pytania? Jakie pytania zadają? W skrócie – co spowoduje, że klikną ten jeden raz więcej i zostaną dłużej? Nietrudno się na przykład domyślić, że osoba wchodząca na stronę sklepu z wyposażeniem wnętrz może być zainteresowana poradami architektonicznymi. Sklep z narzędziami może publikować rady jak samodzielnie wykonać proste naprawy w mieszkaniu. Sklep dla narciarzy i snowboardzistów zwiększy zainteresowanie swoją ofertą publikując informacje dotyczące bezpieczeństwa na stoku, czy cen obowiązujących w różnych kurortach. Jednak, co niezwykle istotne, musimy pamiętać, że jakość treści, zdjęć, materiałów graficznych musi być jak najwyższa. Nie da się zbudować zainteresowania klienta powtarzalnymi, średnimi treściami, które w sieci jest bardzo łatwo odnaleźć.

Obronią się tylko wysokiej jakości treści

Może dwa przykłady. Załóżmy, że posiadamy sklep, w którym oferujemy laptopy Sony Vaio.  Jakie mamy możliwości tworzenia interesującej treści? Wystarczy sprawdzić jakie pytania zadają i jakich informacji poszukują  klienci zainteresowani zakupem właśnie tych komputerów. Możemy to zrobić przeszukując fora dyskusyjne lub korzystając z narzędzi badających zapytania w wyszukiwarkach. Można zacząć od podpowiedzi Google. Jeżeli wiele osób zadaje pytania związane z laptopami Vaio w Google, a my stworzymy artykuł o tytule i treści zgodnymi z tymi  zapytaniami, to zyskujemy: wzrost ruchu organicznego (bezpłatnego) i umocnienie pozycji sklepu w Google, a także wizerunek firmy, która stara się odpowiadać na potrzeby klientów.

Druga sytuacja. Zadajmy sobie pytanie: który moment jest najciekawszy w procesie zamawiania naszego produktu? Tym momentem bardzo często jest odpakowywanie produktu z pudełka i pierwszy kontakt z nim. Co można zrobić? Na przykład, stworzyć film, w którym rejestrujemy u obdarowanego proces odpakowywania wybranego produktu. Po obejrzeniu takiego filmu klientom trudniej będzie zrezygnować z zakupu.

Jak w każdej, także i w tej formie marketingu najważniejszy jest pomysł i jakość jego realizacji. Im większa kreatywność i znajomość oczekiwań klientów, tym większa szansa na sukces i przyciągnięcie uwagi klientów. Na koniec, pamiętajmy, że w oczach klientów obronić się może tylko najwyższy poziom merytoryczny. Internet jest wręcz przepełniony informacjami i danymi średniej jakości.

Autor tekstu, Paweł Strykowski jest od dwudziestu lat aktywny na rynku e-biznesu. Początkowo zajmował się wdrażaniem systemów zarządzania dla MŚP oraz wdrażaniem systemów ERP/CRM rozwijając firmę WizjaNet sp. z o.o. Od grudnia 2013 roku jest współwłaścicielem platformy Whitepress.pl, której celem jest ułatwianie publikacji artykułów promocyjnych i eksperckich w wartościowych miejscach w internecie. Ukończył studia doktorskie w Instytucie Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk.

Platforma Whitepress.pl to nowe na polskim rynku narzędzie, które wspiera działania PR i content marketing. Funkcjonuje na rynku od końca 2013 roku i obecnie skupia ponad 700 portali internetowych, będących własnością wydawców. W portalu może zarejestrować się każda firma.

Reklama

SCF 2017 Spring