Raport: co wstawiony Brytyjczyk najchętniej kupuje online

alkohol_online-retailing

Upojenie alkoholowe jest często przyczyną nieprzewidywalnych decyzji lub zakupów, zwłaszcza gdy pod ręką mamy smartfon. Firma Give as you Live przeprowadziła ankietę, aby dowiedzieć się, co najczęściej kupują ci, którzy wypili o jeden kieliszek za dużo.

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii wydają średnio 68 funtów podczas jednorazowych zakupów w stanie nietrzeźwości. W Londynie zdarza im się to najczęściej i to tam wydaje się najwięcej. Według raportu, jedna czwarta Londyńczyków wydaje średnio 134 funtów podczas jednych „pijanych” zakupów. Jest jedna korzyść z tej sytuacji – zainstalowanie paska Give as you Live w przeglądarce pozwoli na przekazanie części każdego zakupu na cele charytatywne.

Będąc pod wpływem, Brytyjczycy najczęściej kupują takie rzeczy jak kubek „Lionel Rich Tea”, wibrujący masażer do głowy, kapelusz Stetson, drapaczkę do pleców i bilety autobusowe do Glasgow. Masażer i drapaczka przyniosą im być może ulgę dnia następnego, ale kubek? Jak twierdzą eksperci Give as you Live, słuchanie piosenek Lionela Richie doprowadza do śmiechu i stało się podstawą stworzenia terminu „Lionel Rich Tea”. Nie do śmiechu będzie jednak tym, którzy będą musieli zapłacić za przesyłkę z kubkiem, próbując sobie przypomnieć, gdzie i kiedy mogli zamówić coś tak absurdalnego.

Pozostałe rzeczy najczęściej kupowane pod wpływem alkoholu to wino z pojemnikiem do chłodzenia, trzepaczka do dywanów, 10 szczoteczek do zębów, figurki bohaterów South Park i przerażony wombat. Uwaga! Te wyniki nie są zmyślone, gdyż firma zapytała 2000 osób w Wielkiej Brytanie o ich nawyki zakupowe.

Patrząc na wyniki, można wywnioskować, że stan nietrzeźwości wywołuje potrzebę sprzątania siebie lub mieszkania, jak też wywołuje wzmożoną nostalgię za dzieciństwem.

Give as you Live jest firmą internetową, która daje dostęp do oferty 3,524 sprzedawców przekazujących część dochodów na cele charytatywne. Celem firmy jest zebranie funduszy na konkretne cele poprzez zakupy online.

Przeczytaj artykuł w angielskim serwisie Evigo.com

Reklama

SCF 2017 Spring