Rosja: agentka wywiadu podbija świat e-commerce

anna chapman e-commerce

Anna Chapman, była oficer rosyjskiego wywiadu, a dziś potentatka na rynku mody, zakłada sklep internetowy. Pomoże jej w tym firma z niemieckiej grupy Otto.

Anna Chapman została zdemaskowana w 2010 roku przez FBI. W USA kierowała siatką agentów udających zwyczajnych mieszkańców. Do Rosji wróciła po spektakularnej wymianie rosyjskich i amerykańskich szpiegów na lotnisku w Wiedniu. W ojczyźnie stała się celebrytką. Jak informował serwis Evigo Chapman weszła też w świat mody oferując kolekcje sygnowane własnym nazwiskiem. Teraz dawna szpieg rozkręca sklep internetowy w czym pomoże jej firma eTraction wchodząca w skład niemieckiej grupy Otto.

Logistyka do wynajęcia

Jak donosi serwis East West Digital News eTraction zajmie się takimi elementami przedsięwzięcia jak magazynowanie, prowadzenie call center czy zarządzanie sklepem online.

Inwestycja ma wielkie szanse powodzenia, tym bardziej, że kolekcje tworzone przez Anne Chapman zbierają doskonałe recenzje. Kreacje inspirowane są starą rosyjska kulturą i sztuką. Brytyjski, lewicowy „The Guardian” napisał: „Długie rąbki, wysokie dekolty w połączeniu z odsłoniętymi ramionami przywołują obraz współczesnej skromności, charakterystyczny dla takich marek jak Valentino czy Alessandra Rich. Mówimy o kreacjach stworzonych z myślą o czerwonym dywanie.”

Chapman sprzedaż online

Kolekcja sukienek projektu Anny Chapman

Sama Chapman mówi: „To nowy i stylowo świeży wizerunek wielkiej Rosji przy wykorzystaniu interpretacji tradycyjnych wzorów w nowoczesnej odsłonie. Jako założycielka marki, starannie wybrałam profesjonalnych projektantów, którzy zgadzają się z moją wizją”.

Produkty z nazwiskiem agentki KGB są obecnie dostępne na rosyjskich stronach sklepów takich jak Lamoda, Wildberries czy Trendbrands oraz w 60 sklepach stacjonarnych.

Chapman sprzedaż online

Projektantka śmiało odwołuje się do rosyjskiego dziedzictwa

Zgodnie z umową firma eTraction będzie miała udziały w dochodach ze sprzedaży w nowym e-sklepie. Innych opłat Anna Chapman nie poniesie. „Tak elastyczne warunki czynią nasze usługi dostępnymi nie tylko dla międzynarodowych marek, ale również dla początkujących rosyjskich projektantów” – mówi dyrektor eTraction, Evgeny Schepelin.

Metki do wyboru

Dla Chapman e-sklep to nie pierwsze przedsięwzięcie związane z internetem. W 2010 roku nawiązała współpracę jako redaktor w rosyjskim serwisie Venture News. Teraz jednak pozostaje skupiona na swojej firmie odzieżowej.

Jedyne co może pokrzyżować jej plany to międzynarodowa sytuacja polityczna i sposób w jaki obecnie postrzegana jest Rosja i jej przywódca. Być może właśnie dlatego Anna Chapman złożyła dość zaskakującą deklarację. W przypadku zamówienia z zagranicy przekraczającego 15 tysięcy dolarów pisownię metek na ubraniach będzie można zmienić z cyrylicy na alfabet łaciński.

Reklama

SCF 2017 Spring