Raport: Europa Zachodnia z dwucyfrowym wzrostem e-commerce

Unia Europejska sprzedaż internetowa

Europejski rynek e-commerce imponuje dynamiką wzrostu. Z najnowszego raportu opublikowanego przez organizację Ecommerce Europe wynika, że w 2014 roku sprzedaż internetowa w krajach Europy Zachodniej osiągnie wartość 204,7 miliardów euro.

Western Europe B2C E-commerce Report opisuje rynki w Belgii, Francji, Irlandii, Holandii, Wielkiej Brytanii oraz Luksemburgu, gdzie rocznie zakupy przez internet robi blisko 100 milionów obywateli. W roku 2013 roku kraje te miały 49% udziału w europejskim rynku e-commerce i łącznie wygenerowały obroty w wysokości 177,7 miliardów euro, co stanowiło wzrost o 12% w porównaniu z rokiem 2012. Według prognoz autorów raportu, w 2014 roku łączna wartość rynku e-commerce w tych krajach osiągnie 204,7 miliardy euro, co oznacza 15% wzrostu licząc rok do roku.

Wielka Brytania na czele stawki

Najbardziej rozwiniętymi rynkami regionu są Wielka Brytania, Francja i Holandia. Liderem pozostaje Wielka Brytania gdzie rynek sprzedaży internetowej osiągnął w 2013 roku wartość 107,1 miliardów euro (w roku 2014 będzie to 127,4 miliardów euro). Druga w rankingu jest Francja – tamtejszy rynek e-commerce wart będzie 57,5 miliardów euro w 2014 roku, trzecia zaś Holandia gdzie sprzedaż online osiągnie wartość 11,5 miliardów euro.

W 2013 roku zachodnioeuropejscy klienci wydali na zakupy w sieci średnio 1867 euro. To znacznie więcej niż średnia europejska (1376 euro) oraz średnia krajów Unii Europejskiej (1500 euro). Pod tym względem znów najlepiej wypada Wielka Brytania. Tamtejsi klienci wydają średnio 2614 euro rocznie. Na drugim miejscu pod względem wydatków plasują się Irlandczycy, którzy wydają w sieci 1643 euro rocznie.

Filozofia „mobile first”

Najbardziej niechętni do wydawania pieniędzy w internecie są Belgowie. Na jednego e-klienta przypada tam średnio 647 euro. Jest to jednak rynek o sporej dynamice wzrostu, więc eksperci spodziewają się, że wkrótce poziom wydatków wzrośnie. Takiego wzrostu trudno się spodziewać w Holandii gdzie sieć sklepów stacjonarnych jest na tyle gęsta, że ogranicza potrzebę zamawiania zakupów przez internet. Dlatego też Holendrzy nie imponują poziomem wydatków – średnio w sklepach internetowych zostawiają oni 982 euro rocznie.

Jak podkreśla John Snoek, wiceprezes GlobalCollect, rok 2014 jest dla europejskiego rynku e-commerce przełomowy. Klienci wreszcie zaczęli masowo kupować przy użyciu urządzeń mobilnych. Pod tym względem w Europie przoduje Wielka Brytania oraz Szwecja.

„Ci sprzedawcy, którzy dostosowali płatności i sposób finalizowania transakcji do filozofii „mobile first”, zanotowali największy wzrost obrotów” – pisze John Snoek w komentarzu do raportu.

Reklama

SCF 2017 Spring