Branża kosmetyczna inwestuje w aplikacje na Google Glass

google glass aplikacje

Wizażysta korzystający z Google Glass? Mobilna aplikacja umożliwiająca nałożenie wirtualnego makijażu? To nie science-fiction, a rzeczywistość. W ten sposób branża kosmetyczna wychodzi naprzeciw oczekiwaniom współczesnych konsumentów.

Rozwój sprzedaży on-line stanowi nie lada wyzwanie dla detalistów z sektora kosmetycznego. Jest to wyjątkowo specyficzna branża – która klientka w ciemno kupi nowe perfumy, bez ich uprzedniego powąchania, albo tusz do rzęs, bez sprawdzenia jak pasuje jej dany kolor? Dzięki kreatywności i najnowszym technologiom niemożliwe staje się jednak możliwe.

Wirtualny makijaż dzięki technologii mappingu

Francuski gigant L’Oreal pracuje nad stworzeniem mobilnej aplikacji, która, dzięki wykorzystaniu technologii mappingu, umożliwi klientkom nałożenie wirtualnego makijażu. Takie technologie stosowane są m.in. w grach komputerowych i filmach (np. „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”). Na razie z aplikacji mogą skorzystać jedynie posiadacze iPhonów i iPadów we Francji i Stanach Zjednoczonych. Jeżeli pomysł okaże się sukcesem, aplikacja ma być dostępna także na innych rynkach.

Wizażysta z Google Glass

Inna francuska marka, YSL, zaprosiła do współpracy firmę Google. Pomysł został zaczerpnięty z popularnych w serwisie Youtube krótkich filmów instruktażowych, pokazujących jak prawidłowo nałożyć makijaż. Na czym polega nowatorskość rozwiązania? Klientka przychodzi do salonu, gdzie profesjonalny wizażysta nakłada jej makijaż. Nie byłoby w tym nic odkrywczego gdyby nie fakt, że makijażysta pracuje w okularach Google Glass. Dzięki temu cały proces nakładania makijażu, wraz ze wszystkimi komentarzami i poradami eksperta, jest zapisywany i może potem zostać wysłany klientce za pośrednictwem maila. Dzięki temu rozwiązaniu odtworzenie potem danego makijażu w domu staje się o wiele prostsze.

Początek nowego trendu

Szacuje się, że do 2020 roku 87% ludzi będzie robiło zakupy online. Prawie połowa będzie przy tym korzystała z urządzeń mobilnych. Właściciele sklepów stacjonarnych muszą się do tego przygotować, połączyć to co najlepsze w online oraz w offline i zaoferować swoim klientom wartość dodaną.

YSL i L’Oreal już poszły tą drogą. Kto będzie następny?

 

Reklama

SCF 2017 Spring